Skip to content
Artwork for Słowo z Katedry

Słowo z Katedry

ks. Tomasz Mnich

Kazania ks. Tomasza Mnicha z Archikatedry Białostockiej.

Play
  • 11 episodes
  • weekly
  • Avg 7 min
  • Polish
  • Sunday · 8 min

    28. Niedziela Zwykła, 11.10.2026 r.

    Człowiek rzadko mówi dzisiaj Bogu: „Nie istniejesz”. Częściej mówi: „Teraz nie mam czasu”. Jeszcze tylko praca. Jeszcze tylko ten projekt. Jeszcze tylko pieniądze, zakupy, remont, wyjazd, spotkanie, sprawy rodzinne, telefon, internet. I nagle człowiek odkrywa, że na wszystko znalazł czas, tylko nie na Boga. Można przeżyć całe życie nie wypowiadając Bogu wielkiego „nie”. Wystarczy codziennie mówić Mu małe „później”. I dlatego pytanie tej Ewangelii jest bardzo proste, ale niełatwe w zmierzeniu się z nim: co dzisiaj jest ważniejsze od Boga?

  • October 4 · 7 min

    27. Niedziela Zwykła, 4.10.2026 r.

    Tylko ten, kto naprawdę oddaje życie Bogu, przestaje kurczowo trzymać się wszystkiego jak właściciel i przestaje pisać scenariusze wobec których oczekuje, że Bóg będzie je realizował jak na planie filmowym. Zaczyna rozumieć, że jest dzierżawcą. Że ma troszczyć się o powierzoną mu winnicę, ale nie musi sam zbawiać świata. Ma być wierny w tym, co dostał dzisiaj. Życie przyjmijmy jako piękny dar. Uprawiajmy je z miłością. I wydajmy owoc, na który czeka Pan. Owoc nawrócenia i życia wiecznego, które realizuje się już tutaj pośród naszych relacji i prozy codzienności.

  • September 27 · 8 min

    26. Niedziela Zwykła, 27.09.2026 r.

    Nie bój się wrócić. Nie bój się powiedzieć: „Panie, wcześniej powiedziałem Ci nie. Ale dzisiaj chcę iść”. Bo dla Boga naprawdę nie jesteś tym, czym byłeś wczoraj. Jesteś człowiekiem, do którego On również dzisiaj mówi: „Synu, idź do winnicy”. A dopóki słyszysz ten głos, dopóty twoja historia nie jest skończona.

  • September 20 · 8 min

    25. Niedziela Zwykła, 20.09.2026 r.

    Chrześcijaństwo nie jest konkursem zasług, w którym na końcu Bóg wręcza nagrody według tabeli wyników. Owszem, Bóg jest sprawiedliwy. Jezus nie mówi robotnikom pierwszejgodziny, że zostali skrzywdzeni. Otrzymali dokładnie to, co zostało im obiecane. Bóg nie odbiera im niczego. Ale daje jeszcze coś komuś innemu, ponieważ jest dobry. I cudze dobro nie jest naszym brakiem. To jest jedna z najtrudniejszych lekcji wiary.

  • September 13 · 8 min

    24. Niedziela Zwykła, 13.09.2026 r.

    Człowiek z Ewangelii dostał od króla coś niewyobrażalnego. Dostał darowanie długu. A mimo to wyszedł i dalej żył jak człowiek zadłużony. Bóg już dawno mu przebaczył, a on nadal żyje tak, jakby musiał coś udowadniać, odpłacać, wyrównywać rachunki. A Chrystus mówi: „Już nie musisz”. Odłóż walizkę. Nie dlatego, że nic się nie stało. Ale dlatego, że nie chcesz, żeby to, co się stało, zabrało ci jeszcze resztę życia. Bo Chrystus nie przyszedł tylko po to, żeby powiedzieć: „Ja ci przebaczam”. Przyszedł również po to, żeby człowiek, któremu przebaczono, wreszcie przestał być niewolnikiem tego, co nosi. Odłóż walizkę. Nie jutro. Nie wtedy, kiedy tamten człowiek przeprosi. Nie wtedy, kiedy wreszcie zrozumie, co ci zrobił. Dzisiaj. Bo może człowiek, którego nie potrafisz wypuścić ze swojego serca, już dawno poszedł swoją drogą. A ty nadal idziesz z jego ciężarem. Nie pozwól, żeby ktoś, kto zranił cię kiedyś, zabrał ci także dzisiaj. Zostaw to Chrystusowi. I idź dalej. Wolny.

  • September 6 · 7 min

    23. Niedziela Zwykła, 6.09.2026 r.

    Bóg nie przekazał nam słowa oskarżenia. Przekazał nam słowo jednania. Chrześcijanin ma więc nie tylko mówić prawdę. Ma mówić ją tak, aby prawda mogła stać siępoczątkiem pojednania. I dlatego ostatnie słowa Ewangelii są tak piękne: „Gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich”. Często używamy tego zdania jako pocieszenia, kiedy na modlitwie jest nas niewielu. Ale w kontekście całego fragmentu Jezus mówi coś znacznie głębszego. On mówi owspólnocie, która próbuje rozwiązać konflikt i ratować człowieka. I Jezus mówi: tam jestem. Bóg jest obecny nie tylko wtedy, kiedy wszyscy pięknie się ze sobą zgadzają. On jest obecny również wtedy, kiedy dwóch ludzi z bólempróbuje się ze sobą spotkać.

  • August 30 · 8 min

    22. Niedziela Zwykła, 30.08.2026 r.

    Kiedy człowiek naprawdę spotka Boga, może przeżywać kryzys, może płakać, może się buntować, może pytać, ale nie potrafi już żyć tak, jakby Boga nie było. To jest efekt doświadczenia obecności Boga, moment w którym pomimo całej złożoności świata wiem, że nie potrafię i nie chcę już żyć tak, jak kiedyś.

  • August 23 · 8 min

    21. Niedziela Zwykła, 23.08.2026 r.

    Izajasz mówi o Eliakimie, któremu zostaje powierzony „klucz domu Dawida”. Klucz jest w Biblii znakiem odpowiedzialności, władzy i możliwości otwierania. Ten sam obraz podejmuje Jezus, kiedy mówi Piotrowi: „Tobie dam klucze królestwa niebieskiego”. Klucz jest jednak czymś bardzo charakterystycznym. Nie służy temu, żeby go posiadać dla samego posiadania. Klucz ma sens wtedy, kiedy otwiera drzwi. I myślę, że to może być dzisiaj bardzo konkretne pytanie skierowane do każdego z nas: czy moja wiara otwiera innym ludziom drogę do Chrystusa? Czy po spotkaniu ze mną ktoś ma większe pragnienie, żeby poznać Chrystusa, czy raczej większy dystans do Kościoła? Czy moje słowa, moje zachowanie, moje reakcje w rodzinie i pracy pokazują, że Ewangelia naprawdę przemienia człowieka? Czy potrafię przebaczyć, kiedy ktoś mnie zrani? Czy potrafię przyznać się do błędu? Czy potrafię być człowiekiem, przy którym drugi człowiek nie boi się Boga? Otrzymać klucz oznacza bowiem otrzymać odpowiedzialność za drzwi. A drzwi można otworzyć albo można je zamknąć.

  • August 16 · 8 min

    20. Niedziela Zwykła, 16.08.2026 r.

    Dzisiejsza Ewangelia nie daje ci odpowiedzi na wszystkie pytania. Szczególnie na te klasyczne pytanie: dlaczego? Ale daje ci coś może ważniejszego. Pokazuje ci człowieka, który również nie rozumiał. Który również nie dostał natychmiastowej odpowiedzi. Który również usłyszał milczenie. A jednak został. I właśnie tam, w tej bezradności, wydarzyło się coś wielkiego. Jeżeli nie widzisz jeszcze odpowiedzi, nie oznacza to, że Bóg przestał być przy tobie. Dlatego stań dzisiaj przed Nim. Może naprawdę bezradny. Może ze łzami. Może z pytaniami. Ale stań. I powiedz: „Panie, dopomóż mi”. A potem zaufaj.

  • August 11 · 6 min

    Wtorek 19. tygodnia zwykłego, 11.08.2026 r.

    Każdy z nas nosi w sobie pragnienie pozostawienia po sobie śladu na tym świecie. Bycia kimś, tak aby przyszłe pokolenia mogły powiedzieć: to był ktoś. Ktoś, kto coś osiągnął, coś stworzył, wycisnął swoje piętno na świecie. To pragnienie towarzyszyło również uczniom Jezusa. Dzisiejsza Ewangelia pokazuje, że nie tylko Jakub i Jan chcieli kiedyś zasiadać po prawicy i lewicy Chrystusa. Wszyscy pytają: „Kto właściwie jest największy w królestwie niebieskim?” Jezus nie odrzuca jednak ich niedojrzałości. Nie mówi: „Jak możecie w ogóle o to pytać?”. Stawia pośrodku dziecko i mówi: „Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego”. Jezus używa tutaj słowa, które można przetłumaczyć nie tylko jako „odmieńcie się”, ale dosłownie także jako „zawróćcie”, „odwróćcie się”. Jakby mówił uczniom: źle ustawiliście swoje pytanie, bo patrzycie na wielkość oczami tego świata; odwróćcie się więc i spójrzcie inaczej – nie na tych, którzy są nad wami, ale na tego małego człowieka, którego stawiam dziś pośrodku. Być może właśnie na tym polega nasze nawrócenie: nie tyle stać się kimś innym, ile nauczyć się patrzeć inaczej. Bo dziecko wie coś, o czym dorosły człowiek bardzo łatwo zapomina: wszystko otrzymało. Dziecko nie stworzyło samo siebie.Nie zapracowało na miłość rodziców. Nie zbudowało domu, w którym mieszka. Jego życie od początku jest przyjęciem daru. Prawdziwa wielkość nie zaczyna się od tego, co udało mi się zdobyć, ale od odkrycia, że sam jestem obdarowany. Jestemchciany. Jestem kochany. Jestem dzieckiem Boga.

  • August 9 · 7 min

    19. Niedziela Zwykła, 9.08.2026 r.

    Zapraszam do niedzielnego łamania się chlebem Słowa. Eliasz. Każdy zna go jako wielkiego proroka. Ale dzisiaj nie widzimy bohatera. Widzimy człowieka zmęczonego, przerażonego, samotnego. Jeszcze chwilę wcześniej odniósł największy sukces swojego życia na górze Karmel. A teraz siedzi w grocie. Uciekł i nie ma już siły. Najpierw huragan. Nie ma Boga. Potem trzęsienie ziemi. Nie ma Boga. Potem ogień. Nie ma Boga. A potem... szmer łagodnego powiewu. Dosłownie tekst hebrajski mówi: głos subtelnej ciszy. Piękne. Bo cisza też potrafi mówić. To my przestaliśmy jej słuchać.

Showing 1–11 of 11 episodes