
PŁACISZ 360 ZŁ, ALE GRA NIE JEST TWOJA! cyfrowy monopol i pułapka PlayStation
Kupujesz grę w pełnej cenie, przynosisz pudełko do domu, a w środku… świstek papieru z kodem. Czy współczesny gracz jest jeszcze właścicielem czegokolwiek, czy jedynie płaci setki złotych za tymczasowy bilet wstępu? W 3. odcinku drugiego sezonu podcastu OVERSIZE rozliczamy branżę ze śmierci fizycznych wydań. Pokazujemy legendarne Big Boxy z mapami i instrukcjami w kontrze do pustych pudełek, sprawdzamy regulaminy kasowania kont przez Sony, punktujemy iluzję kartridży na konsolach przenośnych i odpowiadamy na brutalne pytanie: dlaczego strata gry za 15 zł na Steamie nie boli, a 360 zł za licencję na konsoli to jawne dojenie gracza? Napiszcie w komentarzach: kiedy ostatnio kupiliście grę na fizycznej płycie i czy wyobrażacie sobie gaming w 100% cyfrowy?AKT I: Iluzja własności, Big Boxy i konsolowe więzienie 00:00 AKT II: Płatny multiplayer, chciwość korporacji i podsłuch w salonie 24:58AKT III: Enshittification, limity chmury i pułapka abonamentów 50:50











