
MYŚLI DO POMYŚLENIA - W obronie starobabieństwa
„Stara baba” brzmi jak ktoś, kim żadna kobieta nie powinna chcieć zostać. A co, jeśli problem wcale nie leży w starzeniu się, tylko w tym, czego nauczyłyśmy się o nim bać? W tym odcinku Myśli do Pomyślenia bierzemy w obronę starobabieństwo i próbujemy spojrzeć na nie inaczej niż przez metrykę. Bo może przychodzi taki moment, kiedy coraz mniej potrzebujemy aprobaty innych, zaczynamy lepiej rozpoznawać własne potrzeby i nie chcemy już podporządkowywać swoich wyborów temu, czego się od nas oczekuje. Może dojrzałość nie polega więc na osiągnięciu określonego wieku, ale na coraz lepszej znajomości siebie. Na umiejętności wybierania tego, co naprawdę nam służy, i rezygnowania z ciągłej próby dopasowania się do cudzych wyobrażeń. W tym odcinku pojawia się także pytanie o kobiety, które są od nas starsze i które podziwiamy. Co one już wiedzą, czego my dopiero się uczymy?